Nowy Lizard Magazyn nr 33 Zobacz większe

15,00 zł

Więcej informacji

"Lizard" nr 33.

W przyszłym tygodniu "Lizard" idzie do druku. Ale już teraz odpalamy preorder i po raz kolejny zachęcamy do nabycia naszego magazynu w przedsprzedaży. Wysyłka jest wliczona w cenę produktu - płacicie 15 złotych, a listonosz dostarcza Wam "Lizarda" do skrzynki. Dlaczego to robimy? Odpowiedź jest bardzo prosta - kupując magazyn bezpośrednio u nas bierzecie udział w powstawaniu kolejnych numerów, a to naprawdę wiele znaczy. Dzięki!

W Empikach magazyn będzie dostępny za około dwa tygodnie. My będziemy realizować wysyłkę jak tylko otrzymamy magazyn z drukarni. Darmowa wysyłka najnowszego numeru nie łączy się z innymi produktami.

Lato powoli zagląda nam przez okna, pora zatem przedstawić zawartości kolejnego, trzydziestego trzeciego numeru "Lizarda". I jak zwykle w naszym wypadku okładka będzie mocnym sygnałem, pokazującym, na jaki temat położyliśmy tym razem nacisk. Ale przecież nie tylko fani Queen będą zadowoleni.

Spis treści:

- Fryderyk Nguyen z zespołu Katedra w swojej stałej rubryce prezentuje sylwetkę zespołu Blackberry Brothers.

- W relacjach koncertowych Romana Makówka wspomina kilka najciekawszych występów ostatnich miesięcy, Piotr Chlebowski wybrał się na koncerty Steve'a Hacketta i Marillion, Jarosław Sawic posłuchał na zywo Petera Hammilla, a Krzysztof Opalski zrelacjonował koncert Siena Root.

- O najnowszej płycie Lion Shepherd z Kamilem Haidarem rozmawia Bartosz Leśniewski.

- Z Łukaszem Rychlickim z zespołu Lotto nie tylko o minialbumie Pix rozmawia Jan Biernacki.

- Jeff Buckley był wybitną postacią sceny muzycznej lat 90. Jego fenomen przybliża Michał Pick.

- Zespół SBB, zwłaszcza w klasycznym okresie swojej działalności, proponował niezwykle oryginalną muzykę. A jak wyglądała sprawa tekstów? Tę kwestię omawia Piotr Kopka.

- Wytwórnia Matador, pomimo tego, że nie ma jeszcze statusu takiego jak Vertigo, czy 4AD, to jednak wyraźnie zaznacza się na mapie współczesnej muzyki. Tę muzyczną corridę przybliża Jakub Wieszczak.

- Czy ktoś tu jeszcze pamięta niemiecką formację Missus Beastly? Faktycznie nie był to zespół z czołówek gazet, zatem przypomnienie ich dorobku przez Sebastiana Chosińskiego będzie cenne dla wszystkich poszukiwaczy starych, zaginionych dźwięków.

- Rafał Zbrzeski w swojej rubryce Jazzowy Kanon bierze na warsztat Lady In Satin Billie Holiday.

- W poprzednim numerze Piotr Chlebowski rozmawiał z Dariuszem Kozakiewiczem o płycie Blues zespołu Breakout. W tym gitarzysta dał się namówić na rozmowę o swojej kolejnej formacji – zespole Test...

- ... a chwilę potem Test pojawia się w kolejnej odsłonie organizmów jednopłytowych Piotra Chlebowskiego.

- Marcin Bronhard, Bartosz Buchholz, Bartosz Leśniewski i Jacek Świegoda przeglądają płyty, które charakteryzuje nieco mniejsza dawka prądu niż klasycznie przyjęte standardy.

- Freddie Mercury wielkim wokalistą był. A jakim był pianistą? Temat pianistyki frontmana Queen wziął na warsztat Jarosław Sawic.

- Album Queen II nie należy do najczęściej omawianych w dorobku Królowej. Piotr Chlebowski wnikliwie sprawdza zawartość tej płyty i zachęca, by pochylić się nad tym albumem ze zdwojoną uwagą.

- Cat Stevens to autor wielu przebojów. Do tematu najlepszych jego utworów podchodzi Gerard Nowak – jak zwykle w swojej nieoczywistej dziesiątce.

- Aleksander Filipowski prezentuje dorobek oraz historię supergrupy U.K. i na jej przykładzie pokazuje, jak wyglądała jesień rocka progresywnego.

- Dział recenzji (nowości i reedycje) to szeroki wybór najróżniejszej muzyki – Alameda 5, The Claypool Lennon Delirium, Lucifer's Friend, Polanie, The Residents, David Sylvian i wiele wiele innych... Nie zapominamy też o książkach.

- Błażej Budny w swojej stałej kolumnie Blast From The Past przypomina perły przeszłości.

- Piotr Kopka z bloga Literatura sautée i Damian Bydliński z bielskiego Lizarda w sąsiedzkich felietonach jak zawsze dzielą się ciekawymi spostrzeżeniami o muzyce i nie tylko,

- Jacek Świegoda doradza, które płyty Queen należy mieć w swojej kolekcji, a co można odpuścić.

- W obiektywie Romany Makówki nie kto inny, jak Steven Wilson.